Czy młodzież od 16. roku życia powinna mieć możliwość głosowania w budżecie obywatelskim?
Budżet obywatelski to narzędzie, które pozwala mieszkańcom decydować o tym, na co zostanie przeznaczona część pieniędzy z budżetu gminy lub miasta. Dzięki temu mieszkańcy mogą zgłaszać swoje pomysły, a następnie głosować, które z nich zostaną zrealizowane. W ostatnich latach budżety obywatelskie stają się coraz bardziej popularne w całej Polsce – zarówno w dużych miastach, jak i mniejszych miejscowościach. Choć kwoty przeznaczane na ten cel są różne, to sama idea angażowania obywateli w podejmowanie decyzji lokalnych uznawana jest za ważny element współczesnej demokracji.
W wielu miastach w Polsce prawo głosu w budżecie obywatelskim mają już nie tylko dorośli. W Warszawie, Rzeszowie, Gdyni, Sopocie czy Dąbrowie Górniczej wprowadzono możliwość głosowania od 16. roku życia, a w niektórych miejscowościach nawet od 13. czy 14. roku życia – decyzja należy do samorządu. Umożliwienie młodzieży udziału w takim procesie ma uzasadnienie – nastolatki często aktywnie korzystają z przestrzeni publicznej, np. boisk, ścieżek rowerowych, domów kultury czy bibliotek. Ich potrzeby i pomysły mogą być inne niż dorosłych, dlatego coraz więcej samorządów otwiera się na głos młodych mieszkańców, nawet jeśli nie mają jeszcze pełnoletniości.
W Nowym Sączu i wielu gminach powiatu nowosądeckiego takiej możliwości jak dotąd nie przewidziano. Głosować mogą wyłącznie osoby pełnoletnie, co oznacza, że młodzież – mimo że uczy się, mieszka i korzysta z przestrzeni publicznej w swoim mieście lub wsi – nie ma formalnego wpływu na to, jakie inwestycje zostaną zrealizowane w ramach budżetu obywatelskiego. Dla wielu młodych ludzi to sygnał, że ich zdanie nie jest traktowane poważnie. Inni z kolei uważają, że udział w głosowaniu powinien być przywilejem osób dorosłych i w pełni odpowiedzialnych za decyzje budżetowe.
Pytanie o to, czy osoby od 16. roku życia powinny mieć możliwość głosowania w budżecie obywatelskim, dotyka kilku ważnych kwestii. Po pierwsze – kiedy młody człowiek staje się na tyle dojrzały, by brać udział w procesach obywatelskich? Po drugie – czy rozszerzenie udziału młodzieży w życiu publicznym może zwiększyć ich poczucie wpływu i realnie zachęcić do działania lokalnego? A po trzecie – czy samorządy są gotowe, by przyjąć głos młodych na równi z głosem dorosłych?
Na Sądecczyźnie nie brakuje młodych ludzi zaangażowanych w życie społeczne: działają w szkolnych samorządach, biorą udział w wolontariacie, uczestniczą w wydarzeniach kulturalnych i społecznych. Wprowadzenie możliwości głosowania od 16. roku życia mogłoby być kolejnym krokiem w budowaniu dojrzałego społeczeństwa obywatelskiego, w którym młodzi mają nie tylko obowiązki, ale i realne prawa. Z drugiej strony, warto poznać ich własne zdanie: czy rzeczywiście chcą głosować i czy czują się gotowi do tego, by podejmować decyzje dotyczące swojego otoczenia?
Dlatego pytanie, które stawiamy w sondzie, brzmi: czy młodzież od 16. roku życia powinna mieć możliwość głosowania w budżecie obywatelskim? Odpowiedzi na nie mogą pomóc samorządom lepiej zrozumieć potrzeby młodych mieszkańców i zastanowić się, w jaki sposób zwiększyć ich udział w życiu lokalnym – nie tylko symbolicznie, ale także praktycznie.