Czy park and ride pomógłby rozwiązać problemy z ruchem drogowym
w Nowym Sączu?
Polityka społeczna może być realizowana na wiele sposobów, a także na różnych poziomach, lokalnym również. To oczywiste także, że przedmiotem polityki społecznej jest – jakość życia. I konieczność jej podnoszenia. Korki w mieście w każdym względzie nie podnoszą tej jakości. Powodują także liczne szkody, w tym psychiczne. Polityka społeczna powinna realizować potrzeby niematerialne mieszkańców. Łatwość, komfort poruszania się po mieście jest oczywistą i niematerialną potrzebą każdego mieszkańca Nowego Sącza.
Nowy Sącz stoi w miejscu. Dosłownie. Problemy z ruchem drogowym, a konkretniej właśnie brakiem ruchu stały się już codziennością dla wszystkich, którzy tu mieszkają lub pracują. Do tego, że w godzinach szczytu, z jednego końca miasta na drugi, często szybciej możemy się dostać na piechotę niż samochodem. Zdążyliśmy już do tego przywyknąć. Zarówno wjazd, jak i wyjazd z Nowego Sącza przez większość dnia wiąże się z wieloma godzinami mozolnej jazdy. Komunikacja miejska również nie zdaje tu egzaminu, autobusy grzęzną w korkach zamiast je omijać, a na przystankach pojawiają się spóźnione i przepełnione.
Nasuwającym się na myśl rozwiązaniem jest rozbudowa infrastruktury drogowej, zmiana zwykłych skrzyżowań na sprawniej działające ronda, poszerzanie ulic, czy budowa buspasów, które znacznie poprawiłyby funkcjonowanie komunikacji miejskiej. Jednak nie zawsze takie rozwiązanie są możliwe, w warunkach gęstej zabudowy są one jedynie pobożnym życzeniem. Lepszą pod wieloma względami alternatywą okazuje się być koncepcja park and ride (z ang. parkuj i jedź).
Park and ride to sieć parkingów zlokalizowanych w niewielkiej odległości od przystanków komunikacji miejskiej, a przy tym na obrzeżach miasta. Daje to możliwość osobie, która na takim parkingu zostawi samochód, dojechać do dowolnego miejsca w mieście używając transportu publicznego.
Takie rozwiązanie sprawia, że ludzie przyjeżdżający do miasta np. do pracy, mogą się po nim wygodnie poruszać nie zwiększając natężenia ruchu drogowego, co z kolei przekłada się na sprawniejsze funkcjonowanie autobusów miejskich, a także znacząco zwiększa komfort osób tu mieszkających. W ten sposób poruszanie się po mieście samochodem, rowerem, pieszo, czy autobusami miejskimi staje się nie tylko wygodniejsze, ale również bezpieczniejsze.
Wprowadzenie takiego systemu w Nowym Sączu wiązałoby się jednak z pewnymi trudnościami. Oprócz oczywistych kosztów budowy parkingów, mających wziąć na siebie ciężar większości ruchu drogowego, wymagane byłoby również znaczące udoskonalenie. Trzeba gruntownie zreformować system komunikacji miejskiej. Ten w obecnym stanie nie radzi sobie już teraz, autobusów jest za mało, a ludzi za dużo.
Samochodów jest także zbyt wiele – w Nowym Sączu. Nie chodzi oczywiście o stan posiadania, ale o sposób użytkowania samochodów. Park&ride mógłby być narzędziem zmiany przyzwyczajeń. Nie zawsze trzeba wjeżdżać samochodem do miasta. Można do Nowego Sącza wjechać autobusem.
Obecnie uważamy, że wyższy komfort poruszania się po mieście zapewnia własny samochód, niż najbardziej doskonały transport publiczny. W końcu autobus nie zawsze zawiezie nas dokładnie tam gdzie chcemy się znaleźć, rzadko obejdzie się bez krótkiego spaceru.
Jednak warto zauważyć, że w obecnej sytuacji możemy najwyżej pomarzyć o dojechaniu i zaparkowaniu dokładnie tam gdzie zmierzamy, więc nie wydaje się to być zbyt dużym wyrzeczeniem. Może jednak warto zmienić przyzwyczajenia i korzystać z systemu park&ride?
Model park and ride, choć nie jest doskonały, pomógłby rozwiązać narastające coraz szybciej w Nowym Sączu problemy z ruchem drogowym. Model park and ride, choć nie jest doskonały, pomógłby rozwiązać narastające coraz szybciej w Nowym Sączu problemy z ruchem drogowym i naszych zmagań z poruszaniem się po mieście. Z pewnością byłby to krok w dobrą stronę.
Czy to jest dobra koncepcja? Można zabrać głos w tej sprawie w naszej ankiecie.