Czy szkoła uczy nas być obywatelami? 

Edukacja obywatelska w polskich szkołach jest tematem, który budzi wiele emocji i kontrowersji. Obecnie, w szkołach podstawowych, uczniowie klas VIII uczestniczą w zajęciach z wiedzy o społeczeństwie (WoS), które mają na celu wprowadzenie ich w zagadnienia związane z funkcjonowaniem państwa i społeczeństwa. ​ 

W szkołach ponadpodstawowych, od 1 września 2022 roku, wprowadzono przedmiot historia i teraźniejszość (HiT), który zastąpił wiedzę o społeczeństwie w zakresie podstawowym. Jednakże, ze względu na kontrowersje i krytykę dotyczącą tego przedmiotu, Ministerstwo Edukacji Narodowej podjęło decyzję o jego stopniowym wycofywaniu. Od roku szkolnego 2024/2025 HiT nie będzie już nauczany w klasach pierwszych szkół ponadpodstawowych, a proces jego eliminacji zakończy się w roku szkolnym 2026/2027. 

W miejsce HiT planowane jest wprowadzenie nowego przedmiotu – edukacja obywatelska. Przedmiot ten ma pojawić się w ramowych planach nauczania od 1 września 2025 roku i będzie realizowany w drugich klasach szkół ponadpodstawowych. ​

Jednak pojawia się pytanie, czy teoretyczna wiedza przekazywana na tych zajęciach przekłada się na praktyczne umiejętności i czy młodzież rzeczywiście jest gotowa, by zaangażować się w życie społeczne po zakończeniu nauki. Czy nasze szkoły przygotowują nas do pełnienia ról obywatelskich

Edukacja obywatelska w szkołach często koncentruje się na przekazaniu wiedzy o mechanizmach państwa, bez angażowania młodzieży w realne procesy społeczne. W praktyce uczniowie uczą się o konstytucji, prawach i obowiązkach obywatelskich, ale rzadko mają okazję doświadczyć tych zagadnień na własnej skórze. A przecież prawdziwa edukacja obywatelska nie kończy się na nauce teorii – chodzi o to, by młody człowiek potrafił działać, wpływać na otaczającą go rzeczywistość i czuł się odpowiedzialny za to, co dzieje się w jego społeczności. 

Aby uczynić edukację obywatelską bardziej skuteczną, warto wzbogacić ją o praktyczne elementy. W szkołach mogłyby odbywać się symulacje wyborów, w których uczniowie nie tylko uczyliby się o procesach demokratycznych, ale także realnie je przeżywali. 

Dodatkowo, organizowanie debat z lokalnymi władzami, w których młodzież mogłaby zadawać pytania oraz przedstawiać swoje postulaty, mogłoby stanowić doskonałą okazję do nauki aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym. Ważne jest także, aby w szkołach organizowane były projekty związane z budżetem obywatelskim, gdzie młodzież mogłaby pracować nad propozycjami zmian w lokalnej przestrzeni oraz uczyć się, jak przedstawiać swoje pomysły w sposób przekonywujący i efektywny. 

Nowy Sącz, z jego aktywnymi młodymi ludźmi, którzy podejmują działania na rzecz swojej społeczności, stanowi doskonały przykład tego, jak młodzież może angażować się w życie publiczne. Niestety, podobnie jak w innych miastach, wciąż brakuje wystarczającej liczby programów edukacyjnych, które skutecznie włączają młodzież w realne procesy decyzyjne. Warto zatem stworzyć przestrzeń, w której młodzież nie tylko nauczy się o funkcjonowaniu państwa i gminy, ale będzie mogła aktywnie uczestniczyć w tworzeniu lokalnej polityki i rozwiązywaniu problemów społecznych

Zachęcamy do wzięcia udziału w naszym sondażu.

1
0

Poprawa dostępności strony